Depresja nie jest oznaką słabości, lecz skutkiem długotrwałej walki, którą toczymy w ciszy.
Często ci, którzy zmagają się z tym cichym cierpieniem, przez lata musieli być silni dla innych, nosząc ciężar świata na swoich barkach.
Zbyt długo ukrywali swoje wewnętrzne burze, nie pozwalając sobie na moment słabości, bo obawiali się, że w tej słabości nie będą w stanie poradzić sobie z oczekiwaniami, które stawiali im inni. Ich serca i umysły z czasem stały się zmęczone tą niezauważoną walką.
To, co często nazywamy słabością, to tak naprawdę ukryta siła — siła, którą noszą w sobie przez lata, nie pozwalając innym zobaczyć ich prawdziwego bólu. Depresja to efekt tego, że przez zbyt długi czas nie pozwolili sobie na odpoczynek, na uznanie, że potrzebują wsparcia, że nie muszą być silni, nie muszą nieść wszystkiego sami, na własnych barkach.
To jest moment, w którym umysł i ciało domagają się przerwy, bo nikt nie jest zaprogramowany, by przez całe życie dźwigać ciężar bez chwili wytchnienia.
Pamiętajmy, że depresja nie jest czymś, co można łatwo zrozumieć z zewnątrz.
Ci, którzy ją przeżywają, zasługują na naszą empatię, zrozumienie i wsparcie.
Siła to nie tylko wytrzymywanie, ale również umiejętność szukania pomocy i otwierania się na innych, by nie musieć walczyć w samotności.
Jesteśmy dla WAS my nie oceniamy – MY POMAGAMY. Zapraszamy.